W ostatni weekend nie zabrakło emocji podczas GP Katalonii. Znowu wspaniałą jazdą popisali się czołowi zawodnicy motogp czyli Valentino Rossi Jorge Lorenzo i Casey Stoner
(Stoner w prawdzie nie wiele miał do powiedzenia przy znakomitej postawie kierowców Yamahy).

Już dawno nie było tak wyrównanego sezonu gdzie trzej pierwsi zawodnicy po 6 wyściga zdobyli po tyle samo punktów (106)
Cikawy jestem jak potoczy się dalsza rywalizacja między tą trójką.

Podczas Gp kataloni walka trwała do ostatnich metrów i rozstrzygnięci padło właściwie na ostatnim zakręcie wyścigu. Valentino miał dużo szczęścia bo lepiej wyszedł z tego zakrętu dzięki czemu mógł wyprzedzić Jorge na mecie.

Ale znając J. Lorenzo można być pewnym że nie odpuści w tym roku po nieudanym poprzednim sezonie będzie chciał sięgnąć po najwyższe laury.

Zastana wiam się czy nie dojdzie do takie sytuacji że rozstrzygnięcie nie padnie w ostatnim wyścigu sezonu, albo jeszcze lepiej w ostatnim zakręcie sezonu. Co właściwie miało miejsce w Formule 1 w zeszłym robu (w przypadku f1 sprawa budziła o wiele mniej emocji L. Hammilton po prostu wymęczył tytuł, ciężko tu mówić o zdobywaniu).

Tak czy inaczej, mam nadziejęm, że więce bedzie takich wyścigów jak ten w Katalonii.

Powiązane wpisy: